Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Pospieszalski,
17.03.2017 18:45

Zdrowie Pań

Manifa z udziałem 70-letnich feministek domagających się m.in. bezpłatnej antykoncepcji bardziej niż groźny bunt przypominała komedię.

Manifa z udziałem 70-letnich feministek domagających się m.in. bezpłatnej antykoncepcji bardziej niż groźny bunt przypominała komedię.

Czarne stroje, upiorne makijaże, wrzask, kocia muzyka z użyciem pokrywek i hasła, z których niewiele nadaje się do cytowania. Żądania nieograniczonego dostępu do aborcji, atak na rząd, wulgaryzmy, hejt pod adresem Kościoła i transparenty pełne obrzydliwych rysunków, niektóre z użyciem symboli religijnych.

Manifa 8 marca zaplanowana była jako powtórzenie wielotysięcznego, czarnego protestu z października. Wtedy KOD i jego organ, „Gazeta Wyborcza”, odtrąbili wielki sukces. Rządzący (co widać po decyzjach) też uznali, że protestu nie da się zlekceważyć. Teraz to, co miało być pokazem siły, zamieniło się w groteskę. Mimo dęcia we wszystkie możliwe tuby, mimo wielkiej sceny i nagłośnienia – frekwencja słabiutka, a w tym liczna reprezentacja emerytek, pewnie tych, co walczyły o resortowe przywileje. Manifa z udziałem 70-letnich feministek domagających się bezpłatnej antykoncepcji i bezpiecznej aborcji w ramach NFZ bardziej niż groźny bunt przypominała komedię. Równie absurdalnie brzmią hasła o dyskryminacji. W Polsce odsetek pań na kierowniczych stanowiskach wynosi 40 proc. – dwa razy więcej niż w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Udział Polek zarówno w polityce krajowej, jak i w Parlamencie Europejskim należy do najwyższych w EU. Wskaźniki przemocy w porównaniu z innymi krajami Europy są najniższe, a liczba zgłaszanych przypadków jest bardzo wysoka. Ale kto by się przejmował statystykami. I strajkujących, i nakręcających protest mediów to nie obchodzi. W epoce postprawdy, fake newsów i starej, dobrej, ubeckiej dezinformacji liczą się bezczelność, wrzask i emocje. Wiedza, fakty, rzetelna informacja to pojęcia z innego, dla uczestniczek strajku coraz odleglejszego świata. Demonstrantki skandując: „Aborcja prawem kobiety”, nie wiedzą również, że dzień po manifie – dokładnie 9 marca – przypadała 74. rocznica ogłoszenia na okupowanym terytorium Polski aborcji na życzenie. Prawo to wprowadził Adolf Hitler.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE