Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
03.09.2016 08:13

Tournée sędziego

To, że prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński jest czynnym politykiem, który nie kryje swojej afiliacji partyjnej, wiadomo od dawna.

To, że prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński jest czynnym politykiem, który nie kryje swojej afiliacji partyjnej, wiadomo od dawna. Jednak ilekroć jawnie sprzeniewierza się deklarowanej apolityczności sprawowanego urzędu, zawsze popadam w niemałe zdziwienie. Podobnie było z jego ostatnim tournée po mediach, w których prawił o „psuciu państwa” przez nielubianych polityków, będących ich udziałem „aktach bezprawia” i „decyzjach centralnego ośrodka wykonawczego, nieponoszącego żadnej odpowiedzialności”. Może to wielka naiwność, ale pomyślałem o tych nielicznych obrońcach TK, którym może o coś chodzić, i braku dla nich szacunku ze strony pana prezesa, który tak konsekwentnie pozbawia ich wiary. A przecież gdy jego tournée dobiegnie końca, w czekającej nas debacie o trybunale możemy potrzebować ich głosu i ich argumentów.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane