Państwowe, czyli nie nasze
„Afera spirytusowa” to skrajny przykład urzędniczej kompromitacji i dyletanctwa, godny uwiecznienia w podręcznikach administracji.
„Afera spirytusowa” to skrajny przykład urzędniczej kompromitacji i dyletanctwa, godny uwiecznienia w podręcznikach administracji.
Z głębokim zaniepokojeniem i oburzeniem przyjmujemy bezprawne ingerencje w działalność Trybunału Konstytucyjnego, w tym zwłaszcza zapowiedzi siłowego przejęcia nad nim kontroli przez obecną większość polityczną - informuje Komitet Obrony Trybunału Konstytucyjnego.