Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
22.01.2016 10:21

Prezent od krętaczy

Bardzo wiele osób zmartwiło się obniżeniem ratingu dla Polski przez agencję Standard & Poor’s.

Bardzo wiele osób zmartwiło się obniżeniem ratingu dla Polski przez agencję Standard & Poor’s. Agencja ta niezbyt zasługuje na wiarygodność, co szczególnie zostało udowodnione przy kryzysie finansowym w USA. Ale nie ma o co się złościć i zamartwiać, wiadomo bowiem, że każdy kij ma dwa końce.

Chwilowe obniżenie wartości złotówki jest dla nas bardzo korzystne. Wprawdzie to rynek kształtuje wartość waluty, ale nie jest tak, że pewne trendy nie są mniej lub bardziej wspierane z zewnątrz. Z jakiego powodu opłacało się mieć silną walutę? Bo kupowaliśmy bardzo drogą ropę i drogi gaz z zagranicy. Obecnie koszty zakupu ropy i gazu mocno spadają. Paliwa dużo bardziej tanieją na światowych rynkach, niż drożeją dla nas w wyniku zmiany wartości złotówki. Nie ma więc tu złego efektu. Po niewielkiej dewaluacji rośnie też koszt obsługi polskiego długu, ale ten efekt jest równoważony wzrostem wartości unijnych dotacji. Za to bardzo zyskuje polski eksport, a słabnie import. Jeżeli Niemcy załatwią nam jeszcze jedną taką dewaluację, to sami i na własne życzenie wypchną się z naszego rynku. Aż szkoda, że efekt działania Standard & Poor’s będzie krótkotrwały.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej