Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
30.12.2015 08:26

O dobre imię Polski

Atak mediów i części polityków europejskich powiązanych z Berlinem, który odbywa się w ostatnich dniach, nie jest w rzeczywistości atakiem na rząd czy prezydenta, ale na podstawowe

Atak mediów i części polityków europejskich powiązanych z Berlinem, który odbywa się w ostatnich dniach, nie jest w rzeczywistości atakiem na rząd czy prezydenta, ale na podstawowe interesy i prawa naszego kraju. To, że inspiruje go grupa łobuzów, którzy tracą możliwość okradania Polaków, nie zmienia faktu, że wiele osób zostało po prostu oszukanych. Mamy obowiązek temu się przeciwstawić. Rozpoczynamy akcję informacyjną opisującą, co naprawdę stało się w ostatnich dniach w Warszawie i co działo się w czasie półdemokratycznych rządów Donalda Tuska. Przygotowaliśmy opis sytuacji w kilku językach i apelujemy do Klubów „Gazety Polskiej” i wszystkich czytelników, by wysyłali listy w tej sprawie do zagranicznych dziennikarzy i polityków. Szukajmy ich adresów mejlowych, wpisujmy linki do tekstów z Niezależnej.pl, Twittera, Facebooka itp. Proszę o szczególną mobilizację w tej sprawie. Atak na Polskę może nas sporo kosztować. Pokażmy opinii publicznej na świecie, że to my bronimy demokracji. List ten może posłużyć też w polskiej debacie. Włączmy się w łańcuch obrony dobrego imienia Polski. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej