Jak się pozbyć terrorystów
Radykalizacja świata islamu ma charakter strukturalny.
Reżimy upadły przede wszystkim wskutek słabości gospodarczej. Zachód, wspierając ten proces, nie miał żadnego pomysłu, co dalej. Dzisiaj, w porównaniu do ubiegłej dekady, sytuacja na terenach opanowanych przez islam zmieniła się diametralnie.
Grożą nam o wiele gorsze wydarzenia niż te, które widzieliśmy w Paryżu. Żeby temu zapobiec, trzeba działać twardo i zdecydowanie. Po pierwsze: nie pozwolić Rosji na rozgrywanie tego konfliktu. Moskwa nie jest zainteresowana jego zakończeniem. Po drugie: należy zorganizować wystarczające siły militarne dla zlikwidowania Państwa Islamskiego. Po trzecie, zakazać istnienia szkół i ośrodków, które głoszą przemoc jako ideologię. Mam w nosie oskarżenia o łamanie wolności słowa, gdy ktoś jej używa dla szkolenia terrorystów. Nawet jeżeli dotyczy to świątyń. Po czwarte: odcięcie wszelkich radykałów od pieniędzy. Zapewniam, że jeżeli się na to odważymy, to za dziesięć lat o terrorystach islamskich będziemy uczyli się z podręczników do historii.