Komendant policji do dymisji
Sąd uznał zatrzymanie dziennikarza telewizji Republika w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej za całkowicie bezzasadne.
Przecież sami z siebie nie wymyślili, żeby nielegalnie wkraczać do siedziby PKW, aresztować przy włączonych kamerach wybranych dziennikarzy i potraktować ich jak stadionowych bandytów. Nie wiem, czy akcję koordynował szef policji, zastępca czy komendant wojewódzki. Ale odpowiedzialność ponosi rząd, szefowa MSW i komendant główny. Po takiej kompromitacji na oczach całej Polski jedyne, co można zrobić, to wyrzucić szefa policji. Zamiast tego mamy pokaz buty i lekceważenia prawa ze strony osób powołanych do tego, by pilnowały przestrzegania prawa. To, co się stało, to bardzo poważny sygnał, że Polska nie zamierza stosować demokratycznych obyczajów, a władza może zrobić z obywatelem, co zechce. Premier Ewa Kopacz ma ostatni moment, by nas przekonać, że jest inaczej.