Wszystko w naszych rękach
Ten rok będzie przełomowy – czy tego chcemy, czy nie.
Zaangażowanie Berlina w rosyjską politykę i gospodarkę osłabi też potencjał Niemiec. Po prostu zainwestowali w bankruta, sądząc, że tworzą dwubiegunowy układ w Europie.
To uwalnia przestrzeń do działania dla narodów I Rzeczypospolitej i ich sąsiadów. Polska dysponuje wśród tych narodów największym potencjałem. By jednak z niego skorzystać, musi zmienić politykę z klientelistyczno-wasalnej na podmiotową i aktywną. Oczywiście i Rosja, i Niemcy będą miały mniejsze możliwości wspierania swoich aliantów w Polsce, ale na pewno nie przestaną tego robić. Będzie też widoczne zaangażowanie amerykańskie. Jednak to nasze zaangażowanie w budowę społeczeństwa obywatelskiego, aktywność polityczna i wspieranie niezależnych mediów przesądzi o sukcesie Polski. A on jest w zasięgu ręki. Jeszcze kilka miesięcy twardej walki i wygramy. Kochani, bierzmy się do roboty.