Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
22.09.2014 18:13

Rodzic sprawdza pojazd

Akcja, którą promuje teraz MSW – „Bezpieczny autobus” – wydaje się szlachetna.

Akcja, którą promuje teraz MSW – „Bezpieczny autobus” – wydaje się szlachetna. Jeśli nie chcesz, żeby zwłoki twojego dziecka były wydobywane przez strażaków, sprawdzaj autobus, którym pojedzie ono do szkoły lub na wycieczkę. Jestem rodzicem, mam czwórkę dzieci. Już widzę te komitety rodzicielskie sprawdzające silniki i hamulce. Fundusz rodzicielski na badania techniczne pojazdu. Składkę na alkomat dla kierowcy. Może wynająć też firmę ochroniarską? Jako człowiek, który w młodości miał liberalne odchyły, pamiętam także, że państwo nie jest od wszystkiego, ale obywatele decydują się je utrzymywać, żeby żyć bezpiecznie. Dlaczego teraz okazuje się, że moje podatki już nie wystarczają i że ja sam mam zastępować MEN w dostarczeniu autobusów i MSW w ich kontroli. Dlaczego państwo zachowuje się jak toksyczny rodzic i obciąża mnie winą za to, że policjant nie wyszedł na czas i nie sprawdził kierowcy? Dlaczego rodzic ma zastępować dyrektora szkoły i brać na siebie odpowiedzialność za stan techniczny pojazdu? Dlaczego? Bo państwa nie stać, jest biedne, a premier został szefem całej UE. Stulcie więc mordy i zabierzcie się do badania pojazdów. Jest dobrze.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane