Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
16.06.2014 16:58

Państwo w rynsztoku

Janusz Korwin-Mikke, człowiek, który słynie z niepanowania nad językiem, oświadczył w TVP Info, że telewizja publiczna cytowała dosłownie wulgarne fragmenty nagrań polityków PO.

Janusz Korwin-Mikke, człowiek, który słynie z niepanowania nad językiem, oświadczył w TVP Info, że telewizja publiczna cytowała dosłownie wulgarne fragmenty nagrań polityków PO. – Takie rzeczy nie powinny się pojawiać w publicznych mediach – zasugerował. Autor określenia „Rząd rżnie głupa” oraz uchwały sejmowej, która w latach 90. wzywała do ujawnienia nazwisk agentów SB, tym razem wolałby chronić opinię publiczną przed brzydką rzeczywistością politycznego zaplecza. A przecież ona jest istotna. To, gdzie politycy się spotykają (cmentarze, stacje benzynowe, VIP-roomy) oraz w jakim języku dochodzą do podejmowanych decyzji, dookreśla opis, który pozostawił minister Sienkiewicz: państwo polskie nie istnieje. Ale nie istnieje między innymi dlatego, że proces decyzyjny odbywa się poza powołanymi do tego instytucjami i w języku mafijnym. O tym warto wiedzieć.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane