Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
05.05.2014 14:20

Zmęczenie premiera Tuska

„Dziś mogę przepraszać za to, że będąc w opozycji, domagałem się niskich podatków. Teraz mam już duże doświadczenie jako premier, jesteśmy w UE.

„Dziś mogę przepraszać za to, że będąc w opozycji, domagałem się niskich podatków. Teraz mam już duże doświadczenie jako premier, jesteśmy w UE. Duże grupy społeczne oczekują większej opieki państwa, lepszych usług”. Donaldowi Tuskowi można podziękować za szczerość.

Przyznał bowiem, że program, z którym Platforma szła do wyborów między 2005 a 2007 rokiem, można wyrzucić do kosza, podobnie jak lansowaną wtedy koncepcję podatku liniowego. Ta zmiana w podejściu partii do własnych koncepcji każe się zastanowić nad odpowiedzialnością polityków za własne słowa. Jak często propozycje, które rzucają i mamią nimi wyborców nie opierają się na rzetelnej analizie? Podobnie jednak należy odnosić się do tego, co mówią, kiedy już są u władzy. Argument, że coś się nie da, że jest niemożliwe, i zmarszczenie czoła, które ma wyrażać mądrość i odpowiedzialność, najczęściej skrywają zwykłą niechęć do działania. Rządzący lubią mówić, że coś jest niemożliwe, bo wtedy nikt ich nie rozlicza z tego, że niczego nie robią. Obniżenie podatków w Polsce jest możliwe, ale wymaga głębokich zmian, choćby w systemie tworzenia budżetu. A na to partia zmęczona siedmioletnimi rządami już nie ma siły.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane