Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
20.01.2014 17:10

Mecenas tęczy

Tęcza na placu Zbawiciela ma być odbudowana. To mnie cieszy. Tęcza jest ładna – zarówno gdy stoi, jak i wówczas, kiedy płonie.

Tęcza na placu Zbawiciela ma być odbudowana. To mnie cieszy. Tęcza jest ładna – zarówno gdy stoi, jak i wówczas, kiedy płonie. Ten niesamowity spektakl, który jest dowodem na żywotność debaty publicznej, kosztuje jednak coraz więcej. Kiedyś było to nieco ponad 60 tys. zł, teraz kolejna odbudowa pochłonie ponad 200 tys. zł – z tego wnoszę, że tęcza jest coraz droższa. Wszelako jako pasjonat tęczy wolałbym, by finansowano ją ze środków prywatnych. Skoro tęcza jest budowana i podpalana ze względu na rozmaite grupy nacisku, to niech i jej finansowanie zostanie scedowane na tych, którym najbardziej zależy. Wolałbym, żeby Hanna Gronkiewicz-Waltz budowała drogi i stacje metra niż pięknie płonące tęcze, natomiast feeria barw, której jesteśmy świadkami podczas rytuału budowy i podpalenia, aby była sprawą obywatelską. Jeśli tęcza jest tak ważna, znajdzie swoich darczyńców. Niech panią prezydent o to głowa nie boli. Przed nią poważniejsze zadania.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane