Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
19.10.2013 08:40

Niejawność rodzi pytania

„To są pytania z d...” – tak Jerzy Owsiak zareagował na prośbę dziennikarzy

„To są pytania z d...” tak Jerzy Owsiak zareagował na prośbę dziennikarzy TV Republika o upublicznienie dokumentów związanych z finansowaniem Przystanku Woodstock. Dziennikarze zostali wyproszeni z konferencji przez ochronę. Sprawa wiąże się z procesem, jaki Owsiak toczy z blogerem, który zarzucił mu m.in. finansowanie imprezy muzycznej ze środków, które pochodzą ze zbiórek charytatywnych Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na życzenie Owsiaka proces nie jest publiczny. Problem polega na tym, że zbiórki WOŚP stały się niemal narodowym wydarzeniem – tak przedstawiają to wspierające Owsiaka media. Sam szef fundacji urósł do roli publicznego autorytetu, męża opatrznościowego i wielkiego wychowawcy. Jest obdarzony ogromnym zaufaniem społecznym. I to zaufanie powinno zobowiązywać. Do kultury osobistej – skoro chce się być wychowawcą. I do przejrzystości w wydawaniu pieniędzy. Tu nie chodzi tylko o wiedzę dostępną urzędom skarbowym i audytorom. Przede wszystkim powinni mieć ją ci, którzy Owsiakowi ufają. Utajnienie procesu z blogerem sprawi, że pytania będą nadal stawiane.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane