Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Teresa Bochwic,
13.08.2013 14:25

Żyją oprawcy, ofiary w niebie

Współpracownik hitlerowców, Węgier Laszlo Csatary, zmarł właśnie w wieku 99 lat. Iwan Demianiuk, ukraiński zbrodniarz, morderca z Treblinki, odszedł rok temu, w wieku 93 lat. A polscy zbrodniarze, ubowcy z lat 50., prześladujący ocalałych z Powstania

Współpracownik hitlerowców, Węgier Laszlo Csatary, zmarł właśnie w wieku 99 lat. Iwan Demianiuk, ukraiński zbrodniarz, morderca z Treblinki, odszedł rok temu, w wieku 93 lat. A polscy zbrodniarze, ubowcy z lat 50., prześladujący ocalałych z Powstania Warszawskiego akowców, mordercy gen. Augusta „Nila” Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego i tylu innych?

Igor Andrejew żył 80 lat, Maria Gurowska – 83, Adam Humer – 84. Nie wiem, czy wciąż żyje Jan Bil, wysokiej rangi ubek. Pojawił się w filmie „Trzech kumpli” o zabójstwie Staszka Pyjasa, w którym już 10 lat temu wyglądał sędziwie. Żyli dobrze i zdrowo, więc długo. Wojciech Jaruzelski skończył dziewięćdziesiątkę, Czesław Kiszczak dobiega lat 88. A ich ofiary? Dwudziestoletni powstańcy, trzydziestoletni więźniowie z lat 50. ginęli młodo. Tym, którzy ocaleli, w PRL-u nie było lekko, żyli krótko. Parę lat temu, na akademii z okazji 30-lecia KOR-u, odczytano wstrząsająco długą listę zmarłych opozycjonistów. Rzadko kto przekroczył sześćdziesiątkę. Wiesia Kwiatkowska z Gdyni, dzielna „dziewczynka”, Kuba Karpiński, więziony Janusz Szpotański. Boguś Studziński miał 56 lat. To pierwsze z brzegu przykłady. Kiedy przy kiosku widzę żwawego starszego pana, wiem, że kupi „Trybunę” albo „Nie”.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE