Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
14.06.2013 14:50

Wrogowie ludu

W 2007 r., kiedy sędzia Jabłoński kazał aresztować mnie i moją zastępczynię Kasię Gójską-Hejke, ekipa rządząca obiecała zniesienie artykułu 212 kk. To właśnie z powodu tego artykułu dziennikarze zagrożeni są więzieniem lub grzywnami. Oczywiście PO sł

W 2007 r., kiedy sędzia Jabłoński kazał aresztować mnie i moją zastępczynię Kasię Gójską-Hejke, ekipa rządząca obiecała zniesienie artykułu 212 kk. To właśnie z powodu tego artykułu dziennikarze zagrożeni są więzieniem lub grzywnami. Oczywiście PO słowa nie dotrzymała. Dziennikarze są skazywani w procesach rażąco odbiegających od standardów państwa prawa. Tak było i w procesie Doroty Kani. Teraz nie wsadzono jej do więzienia, ale jedynie nakazano zapłacenie nawiązki. Dorota należy do najbardziej zwalczanych przez elity III RP dziennikarzy. Narzędziem walki, ale jednocześnie cenzury stają się sądy. Przykład Doroty ma odstraszyć innych dziennikarzy. Prawdziwe oblicze wymiaru sprawiedliwości pokazała sprawa sędziego Milewskiego. Takie prawo i tacy sędziowie wystarczą obozowi władzy, by dopaść każdego krytyka. Trzeba zmienić prawo i pracować nad reformą sądownictwa. Póki co trzeba się organizować i pomagać ofiarom represji. Ostatnio często zwracamy się do Państwa o taką pomoc. Często, bo coraz więcej osób z establishmentu wytacza nam procesy i korzysta z niezwykłej życzliwości sądów. Rzadko informuję o swoich procesach, ale jest coś niesłychanego w tym, że nie ma niemal tygodnia, bym nie musiał stawiać się w sądzie. Jak wróg ludu, to wróg ludu.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej