Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
25.05.2013 08:18

Pamięć Nowaka

Jak twierdzi „Super Express”, minister Nowak już w maju ubiegłego roku był pytany przez gazetę, dlaczego nie wpisał swojego luksusowego zegarka do oświadczenia majątkowego. Dziennikarze nie dostali wtedy odpowiedzi. Prawdziwa afera wybuchła dopiero p

Jak twierdzi „Super Express”, minister Nowak już w maju ubiegłego roku był pytany przez gazetę, dlaczego nie wpisał swojego luksusowego zegarka do oświadczenia majątkowego. Dziennikarze nie dostali wtedy odpowiedzi. Prawdziwa afera wybuchła dopiero po roku. Głupi zegarek, można powiedzieć. Ale politycy przyzwyczaili się, że w ogóle oświadczenia majątkowe to głupia sprawa i wiele sobie z nich nie robią. Gazety rzadko to wyciągają, a jak już wyciągną, to sprawa i tak rozejdzie się po kościach. I tak lekceważone jest prawo, które miało zapewnić przejrzystość polskiego życia politycznego, politycy zaś uczą się bezkarności. Wszystko to dzieje się w rządzie, który chciał wyciągać swoim poprzednikom nawet kupienie ryby na kartę służbową. Urzędy skarbowe zaś ciągają obywateli za byle pomyłkę. W tej sytuacji nic, tylko gromadnie zapisać się do partii.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane