Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
12.04.2013 09:13

​Zmącony spokój umarłych

Problemy z identyfikacją ciał ofiar katastrofy smoleńskiej nie są przypadkowe. Rosjanie nie tylko nie zadbali o cześć poległych i o należyte ich potraktowanie. Zachowali się wręcz tak, jakby chcieli nam, Polakom, pokazać, jaki jest ich stosunek do na

Problemy z identyfikacją ciał ofiar katastrofy smoleńskiej nie są przypadkowe. Rosjanie nie tylko nie zadbali o cześć poległych i o należyte ich potraktowanie. Zachowali się wręcz tak, jakby chcieli nam, Polakom, pokazać, jaki jest ich stosunek do naszych bohaterów narodowych. Do ludzi, którzy byli naszymi przywódcami i legendami Solidarności. Właśnie taką legendą za życia była Anna Walentynowicz, niezłomna suwnicowa, zwana przez przyjaciół Anną Solidarność.
Takie działanie Rosjan mieści się w ich cynicznej pragmatyce politycznej, która polega na tym, że nie wystarczy śmierć ofiar, ale trzeba też zniszczyć pamięć o nich. Winę za to w pełni ponosi rząd polski, który sam pozwolił na te działania i tuszował brak sekcji zwłok. W praktyce rząd Donalda Tuska robił wszystko, czego życzyli sobie Rosjanie.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej