Tumult, bojówki, a gdzie antysemici?
„Bojówki” „tumult” – tak na pierwszej stronie redakcja „Wyborczej” zajawia teksty o czwartkowych zajściach w Sejmie podczas przesłuchania Tomasza Arabskiego przed komisją spraw zagranicznych. Zabrakło tylko jeszcze czegoś o faszystach. Język i styl „
Wzburzony Wroński nie dostrzegł jednak, że gdzie jak gdzie, ale w „Wyborczej” tumult może być agresją tylko wobec Żydów, a ten w Sejmie był antyarabski.