-To oszustwo. Oszustwo. I jeszcze raz oszustwo. Porozumienie, zawarte 29 grudnia ub.r. przez stronę społeczną, właściciela kopalni "Silesia" - "Bumech", które podpisał też minister energii, pan Miłosz Motyka zostało złamane. W porozumieniu znalazła się informacja, bowiem - że zwolnień nie będzie, że jeśli będą realizowane - to będzie alokacja pracowników do spółek państwowych i osłony socjalne. Wczoraj została podpisana umowa pomiędzy zarządcą sądowym, a spółką "Bumech" w sprawie dzierżawy części kopalni. Zwolnienia pracowników zarządca zaczął już... dzień wcześniej. Na ten moment, wiemy że otrzymało je ok. 40 osób - mówi Niezalezna.pl z rozgoryczeniem Grzegorz Babij, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" przy PG "Silesia".