Marek Safjan z TSUE straszy „Gazetę Polską”. Od dziś w kioskach nowy numer tygodnika „Gazeta Polska”. Zanim periodyk się ukazał artykuł o sobie skrytykował sędzia Safjan. - Po raz pierwszy, po tylu wcześniejszych próbach wypisywania różnych rzeczy na temat mojej rodziny, rozważam wystąpienie z powództwem cywilnym o ochronę dóbr osobistych – powiedział sędzia TSUE na łamach Onetu. – To obrażanie i próba zastraszenia dziennikarzy – komentuje wynurzenia sędziego Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. A co robi Onet? Zakazuje czytania „GP” i „Gazety Polskiej Codziennie”!
- Swoją obecnością przed Trybunałem Konstytucyjnym, który ma wydać wyrok dotyczący sprawy nadrzędności konstytucji nad prawem europejskim, chcemy wesprzeć sędziów, by nie zabrakło im odwagi, by nie bali się hejtu. Stańmy razem w obronie polskiej suwerenności. Jeśli przegramy walkę o suwerenność, wtedy TSUE będzie mógł w każdej sprawie nakazywać lub zakazywać, co ma uchwalać polski Sejm - mówił w "Politycznej kawie" Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej", organizator przyszłotygodniowej manifestacji pod siedzibą TK.
To już wiadomo - lider PO już nie tak mocny jak kiedyś. Donald Tusk nie porywa tłumów. Nie dało się zrobić z poniedziałkowego wystąpienia w Gdańsku wielkiego sukcesu politycznego. Komentatorzy zwrócili uwagę, że mówił on jedynie o PiS-ie, a także posługiwał się „fake newsami” oraz półprawdami. - Tusk nie wrócił z gałązką oliwną. Wrócił z wykopanym toporem wojennym i bije nim na oślep. Jest dziś zagrożeniem dla demokracji – mówi nam prof. Kazimierz Kik politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.