TVN wytoczył Telewizji Republice i spółce Forum S.A. proces związany z cytowaniem słów Tomasz Sakiewicza. To już trzeci proces, w którym chodzi o słowa prezesa stacji, który na antenie TVP Info mówił, że "TVN ukrywa prawdę o katastrofie smoleńskiej" czy "publikacje TVN są zmanipulowane".
Ta sprawa dotyczyła sytuacji wyjątkowo skandalicznej, bo TVN de facto sfałszował dokument na temat śledztwa smoleńskiego. Twierdzili, że mają dokument, który ustala ostatecznie, że nie doszło do żadnej zbrodni, świadomego działania, eksplozji, a tymczasem dokument mówił dokładnie co innego. Chwilę później prokuratura to sprostowała mówiąc, że jest w tym dokumencie coś odwrotnego
- przypomniał na antenie Telewizji Republika Sakiewicz po wyjściu z sali rozpraw.
Przypomniał, że stacja z Wiertniczej pozyskując ten materiał okłamała opinię publiczną.
Ja to skomentowałem przypominając ich prorosyjskie skłonności przynajmniej do 2014 roku i całe zachowanie, gdy podawali świadomie nieprawdę na temat Smoleńska. (…) TVN wielokrotnie, świadomie kłamał w sprawie Smoleńska
- dodał.
Zdetronizowany TVN się mści?
Kolejny proces ocenił jako SLAPP (bezzasadny proces sądowy wytaczany przez wpływowe korporacje przeciwko ich krytykom, głównie dziennikarzom - red.) i walkę konkurencyjną ze strony TVN.
Przypomniał przy tym, że rozwijająca się TV Republika zdetronizowała TVN z pozycji lidera.