W czwartek do Akademii Wymiaru Sprawiedliwości wszedł Sławomir Cudak i zaczął podawać się za... nowego rektora uczelni. Przekazał, że ma "podpisaną prawomocnie decyzję o tym, że pełni obowiązki rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości podpisane przez ministra Żurka wczoraj o godz. 10".
Jego próbę przejęcia uczelni, której wciąż szefuje dr Michał Sopiński (nie doręczono mu do rąk własnych odwołania), relacjonowały kamery Telewizji Republika. Ostatecznie Cudak najpierw schował się w toalecie dla niepełnosprawnych, a później odjechał z miejsca zdarzenia po tym, jak policja nie zgodziła się na wprowadzenie go do gabinetu.
Tymczasem gazeta.pl - portal, którego wydawcą od momentu jego powstania jest spółka Agora - relacjonując wydarzenia w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości ogłosił, że - uwaga! - "Sławomirow Cudakow" nie był w stanie pełnić obowiązków służbowych w siedzibie uczelni.
Myśleliście, że w sprawie nielegalnego przejęcia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości powiedziano już wszystko? No to wchodzi @gazetapl_news która ujawnia, że siły reżimu @donaldtusk representuje „Sławomirow Cudakow” 🤣 pic.twitter.com/9MqyukvFL3
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) September 10, 2026
Tak, dobrze przeczytaliście - "Sławomirow Cudakow".
- Na Czerskiej chyba jakaś wojna podjazdowa. Natolinczycy vs Puławianie? - pyta dyrektor programowy TV Republika Michał Rachoń.
Osobiście zrobiłem screen. I to 👇 pic.twitter.com/zWVBW11lZg
— michal.rachon (@michalrachon) September 10, 2026