Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach,
28.02.2021 16:00

Święty patronem zbrodniarzy

Po 13 latach od zgłoszenia tej kandydatury przez „Związek Prawosławnych Obywateli zatwierdzono jako nowego patrona Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej św. Aleksandra Newskiego!”.

Ten „Ulisses wśród świętych”, jak z przekąsem go nazwał znawca Rosji Markiz de Custine, to nie żaden męczennik za prawosławną wiarę, ale raczej symbol sprytu i oportunizmu politycznego, a zarazem antyzachodniactwa – „jarłyk” na tron książęcy dostał od mongolskiego chana, a rozsławiło go zwycięstwo nad katolickim Zakonem Kawalerów Mieczowych. Na zlecenie Stalina filmowy pomnik wzniósł mu genialny reżyser Siergiej Eisenstein, a cytat z tego dzieła, gdzie zwycięski książę groźnie powiada: „Kto z mieczem do nas przyjdzie…”, świetnie się komponuje z dewizą Czeka-NKWD-KGB-FSB – „Miecz i Tarcza”. Może nawet zastąpi on na pl. Łubiańskim usunięty pomnik „Żelaznego Feliksa” – ale żaden święty patron nie obmyje z krwi ofiar złowieszczej Łubianki, symbolu rosyjskiej policji politycznej.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej