To zły znak dla Europy i faktyczne czasowe rozmieszczenie armii rosyjskiej na terytorium obcego państwa. Włochy są ważnym krajem sojuszniczym NATO, kolejnym po Turcji, do którego Rosjanie próbują się dostać tylnymi drzwiami. Wykorzystując opieszałość Unii Europejskiej, chcą pokazać, że są w stanie walczyć z COVID-19. Fakty są jednak takie, że Rosja nie potrafi sobie poradzić z pandemią na własnym terytorium. W doskonałym norweskim serialu pt. „Okupowani” Rosjanie przybywają do Oslo w celu pomocy w rozwiązaniu kryzysu energetycznego. Gdy Norwegowie chcą zerwać współpracę, okazuje się, że… rosyjskie wojsko przyjechało na stałe.