Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
20.04.2020 18:00

Jaka będzie rosyjska „nowa normalność”?

W Polsce i innych krajach trwa debata o tym, jak wyglądać będzie „nowa normalność” po pandemii koronawirusa. W Rosji jednak jakoś się o tym nie mówi. Może dlatego, że kraj znajduje się teraz w środku walki z zarazą i nikt do tego nie ma głowy. Są jednak przesłanki wskazujące na to, że również Rosja nie będzie taka jak dawniej.

Prezydent Władimir Putin na czas pandemii oddał dużo uprawnień obwodom, republikom i innym częściom składowym państwa. I na ten czas Rosja stała się faktyczną, a nie teoretyczną federacją. Dochodzi nawet do tego, że władze lokalne zamykają się na inne części kraju. Na twarz rosyjskiej walki z koronawirusem wyrasta mer Moskwy Siergiej Sobianin, a Władimir Putin w zasadzie schował się w swojej podmoskiewskiej rezydencji. Gdy zaraza minie, nie będzie pewności, czy będzie tak łatwo powrócić Kremlowi do dawnej centralizacji. Im dłużej to będzie trwało, tym bardziej miejscowi urzędnicy, ale i społeczności przyzwyczają się do podejmowania decyzji za siebie. Nie twierdzę, że Federacja Rosyjska może się rozpaść, ale prawdopodobnie i w tym państwie zajdą duże zmiany.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane