Dziś podnoszą oni larum o losy zabytków „kultury armeńskiej”, chociaż w Azerbejdżanie w XX w. odrodził się wśród rdzennej chrześcijańskiej ludności – Udinów – starożytny Kościół albański, mający pełne prawa do tego dziedzictwa. W rozmowie telefonicznej z Putinem prezydent Alijew zapewnił, że Azerbejdżan zadba o ochronę i renowację zabytków. Nie są to czcze słowa, gdyż Udini i ich Kościół cieszą się wsparciem państwa, wydającego spore sumy na rekonstrukcję starożytnych świątyń udostępnianych potem prawdziwym spadkobiercom chrześcijańskich tradycji na tych ziemiach.