Wprowadzając częściową mobilizację, Putin przyznał się do porażki na Ukrainie. Mobilizacja ta ma więc wymiar głównie propagandowy. Kreml chce także straszyć, sugerować, że jeżeli Rosja wchłonie tereny okupowane, to zgodnie z jej doktryną każda próba naruszenia tych terytoriów będzie mogła skutkować użyciem broni atomowej. W przypadku Polski ten krok prezydenta Rosji oznacza, że Rosja będzie intensyfikowała wobec nas wojnę hybrydową – mówi Codziennej prof. Piotr Grochmalski. Cały wywiad z profesorem dotyczący zaistniałej sytuacji w czwartkowym numerze GPC.
W Codziennej również tekst Marcina Hermana o rosyjskich zbrodniach.
„Znowu taki las, masowe groby wśród drzew, ekshumacje, ciała z rękami skrępowanymi „węzłem katyńskim”, znowu to wszystko się powtarza. Wcześniej widzieliśmy to w Buczy i w innych wyzwolonych miejscowościach w obwodach kijowskim, czernihowskim, sumskim. Teraz możemy być już pewni, że to nie odosobnione zbrodnie wojenne, to polityka państwa bandyckiego Rosji. Zaplanowana i systematycznie przeprowadzana. Jak długo jeszcze?”
- zaczyna swój tekst Herman. Zapraszam do lektury.