"Cele Nagrody im. Mieczysława F. Rakowskiego: Konkurs prac magisterskich na najlepszą pracę magisterską z historii Polski 1945–89 został ustanowiony dla upamiętnienia postaci Patrona – Mieczysława F. Rakowskiego (MFR). Organizatorami konkursu są: Fundacja Tygodnika POLITYKA oraz rodzina MFR" - czytamy na stronie polityka.pl
"Nagroda będzie wynosiła 15 tys. zł i przyznawana będzie corocznie za najlepszą pracę magisterską o PRL. Do konkursu zgłaszać mogą swoje kandydatury absolwenci studiów różnych kierunków i różnych uczelni" - zwraca z kolei uwagę serwis press.pl. "Organizatorzy chcą, by PRL była oglądana z różnych punktów widzenia i wedle różnorodnych perspektyw badawczych".
Nie dziwi, że na pomysł tak absurdalnego konkursu wpadli akurat w redakcji "Polityki". Pisma, które powstało 1957 roku po decyzji Sekretariatu Komitetu Centralnego PZPR i było (razem z "Trybuną Ludu") oficjalnym organem PZPR. Warto też przypomnieć, kto jest obecnie redaktorem naczelnym tygodnika - Jerzy Baczyński, zarejestrowany przez służby specjalne PRL jako kontakt operacyjny o pseudonimie „Bogusław”.
Ale z tym logo, serce przebite strzałą i napis PRL, to już "jazda po bandzie", nawet jak na "Politykę".

screen polityka.pl
W kapitule konkursu zasiądą: dr Barbara Klich-Klukowska (Uniwersytet Jagielloński), prof. Jerzy Kochanowski (Uniwersytet Warszawski), prof. Marcin Kula (Uniwersytet Warszawski), prof. Wiesław Władyka (Uniwersytet Warszawski i „Polityka”) i Marian Turski („Polityka”).
Patronem konkursu będzie Mieczysław F. Rakowski, który zmarł w 2008 roku. "Wieloletni redaktor naczelny tygodnika POLITYKA (1958–82), premier z okresu PRL oraz ostatni I sekretarz KC PZPR" - przedstawia polityka.pl. Jego rząd (w latach 1988–1989) podejmował - jak przekonują niektórzy - próby reform gospodarczych. Niektórzy sporo na tym zarobili.
"Rok wcześniej, w trzy dni po podpisaniu przez rząd Mieczysława Rakowskiego decyzji o otwarciu kantorów (13 marca 1989 r.), uruchomił w wielu miejscach na granicy zachodniej pierwszą w Polsce sieć punktów wymiany walut" - pisała niedawno "Gazeta Polska"? To o bohaterze kryminalnej afery Aleksandrze G., byłym senatorze, podejrzanym o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary.