Sąd orzekł już w tej sprawie jeśli chodzi o osoby Jana Pawlickiego z Telewizji Republiki i Tomasza Gzella z Polskiej Agencji Prasowej. Ich zatrzymanie w siedzibie PKW było bezprawne. CZYTAJ WIĘCEJ
W stosunku do dziennikarki Hanny Dobrowolskiej nadal toczy się postępowanie w sądzie.
Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyraża zdziwienie orzeczeniem Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia z dn. 8 stycznia br., który oddalił zażalenie dziennikarki Hanny Dobrowolskiej na działania policji podczas protestów w siedzibie PKW w nocy 20/21 listopada 2014.
Przypadki szefowej portalu stowarzyszenia Solidarni 2010 - Hanny Dobrowolskiej i Jana Pawlickiego są tożsame.
„Niezrozumiałe jest to zwłaszcza wobec tego, że równocześnie ten sam sąd uznał zażalenie w tej samej sprawie złożone przez red. Jana Pawlickiego z TV Republika. Przypadki red. Dobrowolskiej i red. Pawlickiego są tożsame, gdyż obydwoje pełnili swoje obowiązki dziennikarskie, bezpośrednio relacjonując wydarzenia w PKW. Redaktor Dobrowolska w sposób ewidentny wykonywała obowiązki dziennikarskie na zlecenie redakcji portalu internetowego, którym zresztą kieruje” – pisze w oświadczeniu dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP Wiktor Świetlik.
SDP protestuje przeciwko dzieleniu dziennikarzy na lepszych i gorszych.
„Równocześnie zapowiadamy dalsze działania ze strony CMWP SDP związane z ww. sprawą i interwencję u Rzecznika Praw Obywatelskich” – zapowiada stowarzyszenie.