Notatka na łamach poznańskiego dodatku "Gazety Wyborczej" ukazała się wczoraj popołudniu. Wichura jaka - kilka tygodni temu - przeszła nad Wronkami spowodowała różne uszkodzenia. Ucierpiał również pomnik Jana Pawła II.
Kilka zdań z relacji dziennikarza podpisującego się "cyt".
"O papieskich pomnikach we Wronkach miesiąc temu usłyszała cała Polska. Wszystko dlatego, że odsłonięty w maju Jan Paweł II budził kontrowersje, bo przypominał batmana w pelerynie. Ale Wronki miały już swój pomnik papieża, który od kilku lat cieszył oczy wiernych na dziedzińcu kościoła farnego pw. św. Katarzyny. Jak doniósł teraz portal szamotuly.naszemiasto.pl, papież zniknął z cokołu. Przyczyną okazała się wichura, która przeszła nad Wronkami kilka tygodni temu i dosłownie zmiotła stojącego papieża".

(screen poznan.gazeta.pl)
Ks. Maciej Kubiak, proboszcz parafii pw. św. Katarzyny we Wronkach, tłumaczy, że wykonany z masy plastycznej pomnik został mocno zniszczony i nie będzie odnowiony. Ale czujny reporter Wyborczej od razu przestrzega:
"proboszcz 1 lipca opuszcza parafię we Wronkach i jego następca. ks. Janusz Małuszek może zmienić decyzję".