- Mówią w telewizji, że przygotowując ostateczny program, takie instrukcje rozdają – napisał na twitterze Barabow.
Instrukcja obejmuje okres od 26 marca do 6 kwietnia 2014 r. Dokument wskazuje, jak należy mówić o Krymie, Ukrainie i niektórych działaniach władz rosyjskich.
Tytuł jednej ze stron instrukcji to „przygotowując programy”. Według instrukcji główne cele pracy informacyjnej rosyjskiego dziennikarza, który przygotowuje program o Ukrainie, powinny zawierać:
- Na Ukrainie podkreślać atmosferę bezprawia i chaosu. Ministerstwo spraw wewnętrznych Ukrainy jest pełne strachu (po zabójstwie Ołeksandra Muzyczki z Prawego Sektora), rośnie przestępczość, chaos przypisywać autorom "Majdana".
- Ukraińska gospodarka jest na skraju bankructwa, stan ekonomii się nie poprawi, „będzie jak było”, koszty życia będą rosły, opłaty za media wzrosną.
- Liderzy polityczni będą brutalnie walczyć o władzę.
Nie da się ukryć, że instrukcje te pokrywają się co do joty z niektórymi wypowiedziami polskich komentatorów, przestrzegających przed "banderowcami z Majdanu".