Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Ale wpadka Olejnik: "dzień dobry, panom". A wśród nich Anna Grodzka

"Dzień dobry panom, eeee, dzień dobry pani" - tak Monika Olejnik rozpoczęła dzisiejszą audycję "7 dzień tygodnia". Taka wpadka dziennikarki demonstracyjnie wspierającej seksualne mniejszości?

Autor:

"Dzień dobry panom, eeee, dzień dobry pani" - tak Monika Olejnik rozpoczęła dzisiejszą audycję "7 dzień tygodnia". Taka wpadka dziennikarki demonstracyjnie wspierającej seksualne mniejszości? - zadziwiające, ale i chyba symboliczne.

"7 dzień tygodnia" to program Moniki Olejnik rozpoczynający się każdej niedzieli tuż po godzinie 9.00. Dziennikarka zaprasza polityków - zazwyczaj reprezentujących wszystkie partie obecne w danej kadencji Sejmu - i rozmawiają o wydarzeniach minionego tygodnia.

Dzisiejsza audycja pełna była emocji, ale zaczęła się od zaskakującej wpadki Moniki Olejnik. Tuż po reklamach i "dżinglu", czyli zapowiedzi programu, odezwała się prowadząca, która zwykle przedstawia gości.

- Siódmy dzień tygodnia, witam Monika Olejnik. Dzień dobry panom, eeee, dzień dobry pani - powiedziała, sekunda niepewności i zaczęła wymieniać nazwiska polityków. Już po chwili było wiadomo skąd to zakłopotanie.

"Stanisław Żelichowski, Polskiej Stronnictwo Ludowe, Jacek Sasin, Prawo i Sprawiedliwość, Jacek Kurski, Solidarna Polska, Anna Grodzka, Ruch Palikota, Wojciech Olejniczak, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Jacek Protasiewicz, Platforma Obywatelska".

Politycy taktownie nie dostrzegli wpadki dziennikarki, która tak uwielbia demonstrować swoją sympatię dla środowiska LGTB i nie skomentowali powitania.

- Jacków jest połowa - pokusił się jedynie na "żarcik" Jacek Kurski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Media