- Rosji zależy na tym, by ta sprawa trwała w mediach, w związku z tym te manewry z trzymaniem go na lotnisku, poszukiwaniem azylu w krajach latynoskich, później z wycofywaniem się z tego i teraz znowu składaniem przez Snowdena wniosku o wizę. W te zabiegi Rosjan wpisuje się deklaracja Putina, który mówi o zaprzestaniu szkodzenia Stanom Zjednoczonym przez Snowdena jako warunku udzielenia mu pomocy, choć przecież w obecnej strategii bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej jasno stwierdzono, że to Stany Zjednoczone są głównym wrogiem Rosji – mówi dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.
- Moim zdaniem to wszystko jest grą medialną. Sam fakt, że informacje, które ujawnił Snowden, wyciekły z aparatu państwowego, są wydarzeniem podważającym wizerunek amerykańskich służb. Utrzymywanie tego w świadomości opinii publicznej, trwanie tej sprawy w mediach jest celem wszystkich operacji rosyjskich – dodaje politolog.
- Póki się o tym mówi, póty się przypomina, że każdy, kto współpracuje ze służbami Stanów Zjednoczonych, musi się liczyć z tym, że ta współpraca "wycieknie", to zdolności operacyjne służb USA i powaga państwa amerykańskiego jest osłabiana. Dlatego Rosja podtrzymuje sprawę w mediach – podreśla Żurawski vel Grajewski.
29-letni Edward Snowden, były współpracownik NSA i CIA, zdradził tajemnice amerykańskich służb dotyczące inwigilacji w internecie. Amerykanie ścigają go listem gończym za zdradę tajemnicy państwowej. Amerykanin jest w rękach Rosjan.