Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Podpalacze Polski

„Nieprzemyślane działania kilku osób znów wywołały wojnę polsko-polską” – oświadczył biznesmen Hajdarowicz, zwalniając Cezarego Gmyza, który „niemalże podpalił Polskę” (to już Dominika Wielowi

Autor:

„Nieprzemyślane działania kilku osób znów wywołały wojnę polsko-polską” – oświadczył biznesmen Hajdarowicz, zwalniając Cezarego Gmyza, który „niemalże podpalił Polskę” (to już Dominika Wielowieyska).

„Znaczna część dziennikarzy ponosi więc odpowiedzialność za krach polityki porozumienia przed 13 grudnia i za sam 13 grudnia. (...) jęczą oni teraz, że są ofiarami wydarzeń” – tak wyrzucanie dziennikarzy z pracy tłumaczył Jerzy Urban. Mówił, że zwolniono tylko margines podpalaczy, bo „nie byłoby z pożytkiem dla wiarygodności polskiego dziennikarstwa, gdyby po wstrząsie 13 grudnia jego skład nie odmienił się nawet o 10 proc.”. Tak samo dziś „niewiarygodnego” Gmyza zakneblowano, ale większość środowiska – np. zasiadający we władzach wydawcy „Rz” były dyrektor firmy Telepizza oraz znana z serwisów plotkarskich partnerka Olafa Lubaszenki – mogą gadać do woli.

W 1981 r. wyrzucani z TVP informowani byli, że zostali zwolnieni ze służby w jednostce zmilitaryzowanej. I trwale nie nadają się do pracy w instytucjach „frontu ideologicznego”. Nie pasuje do dzisiejszej sytuacji? Jak widać z willi Urbana w Konstancinie do luksusowego dworku Hajdarowicza w Karniowicach niedaleko.

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Media