Spotykamy się w gronie koleżanek i kolegów, którzy w okresie rządów komunistycznych byli internowani lub aresztowani za działalność niepodległościową. Jesteśmy z różnych środowisk: z Ruchu, Wolnych Związków Zawodowych, KOR-u, ROPCiO, KPN-u, oczywiście NSZZ „Solidarność” z różnych regionów, MRK„S”, Grup Oporu, Solidarności Walczącej, FMW, PPS-u czy Pomarańczowej Alternatywy.
Dzięki decyzji ministra Zbigniewa Ziobro o utworzeniu w byłym Areszcie Śledczym Warszawa Mokotów na Rakowieckiej, Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL mamy wreszcie miejsce gdzie możemy się spotykać. Jest to już nasze trzecie spotkanie w „Noc generała”, które integruje środowisko dawnego podziemia. Mamy czas, aby ze sobą porozmawiać i chociaż koledzy są, tak jak i w tamtych latach, w różnych konfiguracjach politycznych, tutaj na Rakowieckiej siadają obok siebie na więziennych stołkach i wspominają.
To jest ogromna wartość tych spotkań, tu na Rakowiecką 37 po prostu wchodzi się z pokorą.
W tym roku motywem przewodnim uroczystości będą Wojskowe Obozy Internowania i dzięki temu dojdzie też do pierwszego ogólnopolskiego spotkania kilkudziesięciu kolegów internowanych w tych wyjątkowo okrutnych Obozach. Będą oni mogli porozmawiać też z radcą prawnym
– mówi dyrektor Muzeum Jacek Pawłowicz.
Uroczystości poprzedzi Msza Święta w intencji ofiar stanu wojennego, odbędzie się również premiera filmu „Wolna Rzeczpospolita Łupkowska” w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego.
Pokażemy też najciekawsze pamiątki ze stanu wojennego, które mamy w naszych muzealnych zbiorach. Wiemy, że otrzymamy też kolejne m.in. od NSZZ „Solidarność” Ziemia Radomska. Wszystkich uczestników spotkania zachęcamy do ich przynoszenia i przekazywania do naszego Muzeum.
Jednak wyjątkowa będzie „Syrena wolności”. Kiedy ją usłyszymy o północy za dawnym więziennym murem to pod brzozowymi krzyżami i kamienną płytą z napisem „Solidarność” upamiętniającą ofiary stanu wojennego - wszyscy uczestnicy wydarzenia z zapalonych świec ułożą symbol krzyża na wzór tego, który układali mieszkańcy Warszawy na obecnym Placu Marszałka Piłsudskiego a wówczas Zwycięstwa
– podsumowuje dyrektor Pawłowicz.
Uroczystość uświetni też wyjątkowy w tym miejscu występ oparty na podziemnych spektaklach „Teatru Domowego” grany przez Emiliana Kamińskiego z „Teatru Kamienica”.
Niestety ze względu na obecne warunki i szczupłość miejsca w pierwszej kolejności wstęp będą miały osoby internowane, więzione oraz osoby posiadające status działacza opozycji antykomunistycznej
- mówi Jacek Pawłowicz.
Jak co roku Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przygotowuje uroczystość wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej.