Whitman wystąpił m.in. w: "Najdłuższym dniu", "W kraju Komanczów", "Człowiek, którego już nie ma", "Ci wspaniali mężczyźni w swych latających maszynach", "Wściekłość i wrzask". Zagrał także w serialu: "Cimarron Strip".
W 1961 roku Whitman został nominowany do Oscara za rolę w "Znaku", w której wcielił się w mężczyznę, który wychodzi na wolność po spędzeniu trzech lat w więzieniu za próbę molestowania dziecka.
Whitman w trakcie II wojny światowej służył w armii, był także bokserem i piłkarzem.
"Dawne Hollywood straciło kolejną ze swoich wielkich gwiazd. Stuart Whitman znany był z ról twardzieli i czarującego blasku. Jesteśmy dumni ze wszystkich jego dokonań w telewizji, kinie, a także z nominacji do Oscara. Najbardziej zapamiętamy jednak jego wielką miłość, jaką darzył rodzinę i przyjaciół"
- przekazał syn aktora w rozmowie z TMZ.