Spektakl realizowany w ramach obchodów 100. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego jest koprodukcją Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu i Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie.
"Manru" to jedyna opera w dorobku Paderewskiego. Prapremiera utworu w Dreźnie w 1901 r. spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Wkrótce potem "Manru" wystawiono na wielu scenach Europy i Ameryki, w tym w Metropolitan Opera w Nowym Jorku.
Jak podkreślili twórcy poznańskiej realizacji, "trudno znaleźć polską operę tak bardzo wpisującą się w obchody 100. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego, a zarazem tak dzisiaj aktualną". Ignacy Jan Paderewski pozostaje jednym z symboli zwycięskiego zrywu Wielkopolan, zainicjowanego 27 grudnia 1918 roku.
Realizacja dzieła w reżyserii Marka Weissa wpisuje się w ideę opery zaangażowanej społecznie. Przenosi on "Manru" w teraźniejsze czasy, gdzie niektóre tendencje w ogóle się nie zmieniły. Ta zdumiewająco aktualna dzisiaj historia to miłość w świecie nietolerancji, podziałów klasowych i etnicznych. To także problemy dwóch społeczności, z których żadna nie jest jednoznacznie pozytywna
– poinformował teatr w komunikacie prasowym.
Jak podkreślono, język, którego użył reżyser interpretując dzieło z początku XX wieku sprawił, że odnosi się wrażenie obcowania z twórczością nowoczesną.
Ksenofobia, ostracyzm, wrogość – oglądamy te zachowania w telewizji, słyszymy w radiu, widzimy na ulicy. Tym razem spróbujemy się z nimi zmierzyć na deskach gmachu pod Pegazem. Oprócz tego usłyszymy także mistrzowsko skomponowaną muzykę Ignacego Jana Paderewskiego, którą wykonają soliści, orkiestra i chór Teatru Wielkiego w Poznaniu, a poprowadzi Tadeusz Kozłowski – absolutny guru polskiej muzyki operowej
– podali twórcy poznańskiej realizacji.
W spektaklu wystąpią m.in. Dominik Sutowicz, Magdalena Nowacka, Mikołaj Zalasiński i Anna Lubańska. Za scenografię i kostiumy odpowiada Kaspar Glarner. Choreografię przygotowała Izadora Weiss.
W październiku odbyła się warszawska premiera dzieła w reżyserii Marka Weissa. W ub. miesiącu w Operze Krakowskiej premierę miał „Manru” w reżyserii Laco Adamika.