"To tekst, który trafia w punkt. Opowiada o współczesnej polskiej inteligencji, z którą trochę nie wiadomo, co się dzisiaj dzieje. Czy ona jest w jakiejś awangardzie, czy się okopała, schowała głowę w piasek?"
– zastanawiał się w czwartek Robert Talarczyk.
"Czy to jest spektakl antylewacki, który bije w inteligencję, który ją obnaża, czy też jakiś moralitet, który opowiada o tym, że powinniśmy się zebrać jako inteligencja do kupy i spróbować coś z tą rzeczywistością zrobić? Jak to odbierze publiczność – czy jako tragikomedię o inteligenckiej rodzinie, czy jak jakieś lustro podstawione nam wszystkim, żebyśmy się przejrzeli i doszli do jakichś wniosków – nie mam zielonego pojęcia"
- dodał reżyser.
Spektakl powstaje w koprodukcji z katowickim Teatrem Korez, z aktorskim udziałem jego dyrektora Mirosława Neinerta. Wystąpią też: Katarzyna Brzoska, Violetta Smolińska i Paweł Kruszelnicki.
"Inteligenci" to najnowsza sztuka Marka Modzelewskiego - scenarzysty, dramaturga i lekarza, autora takich tekstów jak "Koronacja", "All Inclusive" czy "Szwedzki stół".