Jakub Małecki zdobył nagrodę za rok 2019 w konkursie „Czytający Petersburg”, organizowanym co roku przez Centralną Miejską Bibliotekę Publiczną im. W. Majakowskiego w Petersburgu. Konkurs polega na wyborze najlepszego pisarza zagranicznego. „Ślady” dały autorowi wygraną w kategorii „najlepszy zagraniczny pisarz, którego książki nie zostały wydane w przekładzie na język rosyjski”.
Mamy nadzieję, że dzięki temu sukcesowi Małeckim zainteresują się tutejsze wydawnictwa i "Ślady" zostaną przetłumaczone na język rosyjski
– powiedziała Ziółkowska.
Temu głównie służy konkurs "Czytający Petersburg" - promocji literatury obcej w Rosji
- wyjaśniła.
Prawo zgłaszania uczestników konkursu mają placówki dyplomatyczne i instytuty kultury. Można zgłosić dwie propozycje – w kategorii książki przetłumaczonej na język rosyjski, oraz nieprzetłumaczonej. Wybór zwycięzcy odbywa się poprzez głosowanie – decydują czytelnicy.
„We wrześniu Jakub Małecki przyjechał do Petersburga, dwukrotnie spotykał się z czytelnikami. Oba spotkania oraz inne działania promocyjne, między innymi w mediach społecznościowych, zaowocowały wygraną”
– powiedziała Ziółkowska.
„W tym roku ponad 20 placówek zgłosiło swoje kandydatury w konkursie”
– dodał Jan Mierzwa z Instytutu Polskiego w Petersburgu. „Ich przedstawiciele zgromadzili się dziś w Centralnej Miejskiej Bibliotece Publicznej, by odebrać nagrody w imieniu swoich laureatów. Były nimi dyplomy oraz statuetki, przypominające wyglądem maszyny do pisania” – wyjaśnił.
Po wręczeniu nagród odbyło się zgłoszenie kandydatur do kolejnego konkursu. Tym razem w kategorii „najlepszy zagraniczny pisarz, którego książki nie zostały wydane w przekładzie na język rosyjski” Instytut Polski w Petersburgu postawił na „Ucho igielne” Wiesława Myśliwskiego, zaś do konkursu na książkę zagraniczną, dostępną w języku rosyjskim, zgłoszono „Powrót detektywa Pozytywki” Grzegorza Kasdepki.