Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Bezczelny złodziej ukradł obraz... na oczach zwiedzających

Do niecodziennego wydarzenia doszło w moskiewskiej Galerii Trietiakowskiej. Złodziej skradł obraz... na oczach zwiedzających. Zrobił to na tyle sprytnie, że nikt nie zdążył zareagować, choć dokonał kradzieży na oczach zwiedzających galerię. Policja odzyskała już dzieło i zatrzymała bezczelnego złodzieja.

Autor:

Rosyjska policja odzyskała obraz XIX-wiecznego pejzażysty Archipa Kuindży'ego, skradziony w niedzielę z Galerii Trietiakowskiej w Moskwie; złodzieja zatrzymano - poinformowała w poniedziałek agencja TASS, powołując się na przedstawiciela sił bezpieczeństwa. 

W wyniku operacyjnych działań śledczych oficerowie Głównego Wydziału Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji i Federalnej Służby Bezpieczeństwa aresztowali podejrzanego

 - przekazała rzeczniczka rosyjskiego MSW Irina Wołk. Jak dodała, 31-letni mężczyzna powiedział policji, gdzie ukrył obraz. 

Według świadków do rabunku doszło na oczach zwiedzających galerię. Sprawca, którego wzięto za pracownika muzeum, zdjął obraz ze ściany, a potem wyjął go z ram i oddalił się. Złodziej działał spokojnie i pewnie. Nikt nie podniósł alarmu. Skradziony obraz to pejzaż "Aj-Petri. Krym" - widok jednego ze szczytów Gór Krymskich. To jeden z niewielu pejzaży górskich namalowanych przez Kuindży'ego. 

W Galerii Trietiakowskiej trwa właśnie wielka retrospektywa tego jednego z najoryginalniejszych malarzy rosyjskich przełomu XIX i XX wieku. Archip Kuindży (1842-1910), malarz i filantrop, pochodzący z biednej rodziny greckiej, tworzył skoncentrowane na świetle i blasku pejzaże, z których najbardziej znanym jest "Księżycowa noc nad Dnieprem". 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej