Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Niemieccy ministrowie o Unii Europejskiej. Padły gorzkie słowa: "Nie była przygotowana"

Włoski dziennik "La Stampa" opublikował dziś przesłanie niemieckich ministrów (spraw zagranicznych i finansów), którzy w ostry sposób wyrazili się o działaniach Unii Europejskiej w sprawie epidemii koronawirusa. Jak stwierdzili, "w tej strasznej pandemii na początku Unia nie była wystarczająca przygotowana we wszystkich aspektach i w pierwszym momencie nie udzieliła przekonującej europejskiej odpowiedzi na każdy problem".

Autor:

- Teraz to, co się liczy to udzielenie kompleksowej europejskiej odpowiedzi w duchu solidarności. Każdy z naszych krajów wyjdzie wzmocniony z kryzysu tylko, jeśli Unia wyjdzie z niego silna i zjednoczona

- stwierdzili szefowie dwóch niemieckich resortów.

Wyrazili przekonanie, że "olbrzymie restrykcje" wprowadzone w prawie wszystkich krajach europejskich są słuszne. Ale zarazem, dodali, "powodują głębokie rany w naszych narodowych gospodarkach". Teraz potrzebny jest według ministrów "jasny sygnał solidarności w czasach pandemii koronawirusa".

- Niemcy są gotowe go dać

- zapewnili.

W ocenie ministrów spraw zagranicznych i finansów potrzebny jest następny krok. Przedstawili propozycję wspólnego pilnego zagwarantowania płynności finansowej we wszystkich krajach Unii Europejskiej po to, aby "ochrona miejsc pracy nie zależała od humoru spekulantów".

Zdaniem Maasa i Scholza Europejski Mechanizm Stabilności już teraz oferuje to, aby państwa strefy euro otrzymały kapitał na tych samych warunkach finansowych. - Dla Włoch to oznaczałoby 39 miliardów euro - wyjaśnili. Wskazali, że kwotę tę można by wydać na wszystkie konieczne wydatki w ramach walki z koronawirusem.

Podkreślili jednocześnie, że w takim przypadku nie są potrzebne żadne kontrole na przykład ze strony zespołu złożonego z Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Kolejna propozycja w liście ministrów to "Paneuropejski fundusz gwarancyjny", który może zapewnić kredyty małym i średnim firmom.

Do napięć wewnątrz Unii Europejskiej doszło po nieudanym unijnym szczycie 26 marca. M.in. Włochy domagały się wyemitowania unijnych obligacji na walkę z pandemią. Pomysłowi sprzeciwiły się zdecydowanie Niemcy i Komisja Europejska. Premier Włoch Giuseppe Conte na łamach dziennika "Il Sole-24 Ore" powiedział, że "jeśli Unia Europejska nie stanie na wysokości zadania w tym epokowym wyzwaniu całej europejskiej konstrukcji grozi to, że w oczach naszych obywateli straci swój sens istnienia".

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane