COVID-19 nie zna granic i nie słyszał o brexicie, więc dotknął mocno znajdującą się od zawsze poza EWG Szwajcarię oraz będącą od niedawna poza UE Wielką Brytanię, ale też szczególnie kraje, które zakładały Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, jak Włochy czy Francję. Ale poza liczbami są także ludzie. W Polsce zobaczyliśmy społeczeństwo, w które wielu nie wierzyło: świadome, zdyscyplinowane, mądre, dojrzałe. W sklepach mądrzy ludzie wieszają ulotki namawiające do np. mycia owoców i warzyw przed jedzeniem, sięgania po pieczywo w jednorazowych rękawiczkach albo korzystania z kart, a nie gotówki. Na ekranach, gdzie pojawiały się zwykle reklamy, teraz jest także miejsce na apele sanitarno-medyczne. Polska zdaje egzamin jako państwo i jako społeczeństwo. Ale najtrudniejsze jeszcze przed nami.
COVID-19: liczby i ludzie
Na całym świecie na koronawirusa zachorowało przeszło ćwierć miliona ludzi, a zmarło ponad 10 tys. Na pocieszenie: wyzdrowiało niemal dziewięć razy więcej (ok. 90 tys.), niż umarło. Ciekawe, że tylko 5 proc. ludzi zarażonych choruje ciężko, pozostałe 95 proc. ma raczej łagodne objawy. Nie zmienia to faktu, że w wielu państwach europejskich oraz USA pandemia stała się egzystencjalnym zagrożeniem.