KPO to marnotrastwo
Afera wokół KPO będzie jeszcze długo bulwersować Polaków. To nie jest temat w rodzaju tych, które znikają po kilkunastu godzinach. Trwa ujawnianie nowych faktów, tymczasem rośnie oburzenie.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Afera wokół KPO będzie jeszcze długo bulwersować Polaków. To nie jest temat w rodzaju tych, które znikają po kilkunastu godzinach. Trwa ujawnianie nowych faktów, tymczasem rośnie oburzenie.
Niemieckie media rozpisują się o „fali antyniemieckich nastrojów” w Polsce, zarzucając nam szowinizm. I, jak zwykle, zakłamują rzeczywistość.
W sztabie Rafała Trzaskowskiego narasta zdenerwowanie z powodu nastrojów panujących w mediach społecznościowych – tak donoszą niektórzy dziennikarze. Wiadomo, że z politycznymi ploteczkami bywa różnie. Tu jednak nie trzeba być ekspertem, aby wiedzieć, że coś jest na rzeczy, a Trzaskowski ma realne powody do obaw.
Poparcie dla koalicji 13 grudnia spada z dnia na dzień. Nie chodzi tylko o poszczególne partie polityczne, ale także o inne istotne dane, np. poziom zaufania do rządu oraz ocenę sytuacji w kraju. Już teraz, po kilkunastu miesiącach u władzy, rząd Donalda Tuska notuje jedne z najgorszych wskaźników w III RP.
Nieprzypadkowo pojawia się coraz więcej medialnych doniesień o kłótniach wewnątrz koalicji 13 grudnia. Zresztą politycy awanturują się wprost na oczach ludzi, chociażby w mediach społecznościowych.
Znowu zapłonęła słynna tęcza na warszawskim placu Zbawiciela. Tym razem podpaliło ją trzech pijanych 40-latków, raczej nie politycznych aktywistów.