Ryzykowna szarża prezesa Porozumienia
We wczorajszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” Dorota Kania, pisząc o fatalnej kondycji naszej opozycji, zauważała, że nawet nielubiące Prawa i Sprawiedliwości media mówią o niej jako o darze niebios dla Jarosława Kaczyńskiego. Ostatnie dni każą jednak zastanowić się, czy opis ten pasuje również do Jarosława Gowina i jego partyjnych kolegów, którzy dramatyczny kryzys państwa uznali za najlepszy moment, by zaznaczyć swoją odrębność w obozie Zjednoczonej Prawicy.