Media bez Kataru
Po wielkich mediach nie spodziewamy się, na ogół słusznie, niczego dobrego. Afera korupcyjna w parlamencie Europejskim to dla prawicy temat wymarzony, ale dla euroentuzjastycznych liberałów bardzo niewygodny. Mimo wszystko „Wyborcza” czy TVN 24 na swoich stronach trochę o sprawie, ochrzczonej „katargate” piszą. Jednak inaczej wygląda to na dwóch czołowych portalach dziennikarskich, sympatyzujących z opozycją.