Prawo jazdy a PiS
Pisowska staruszka dokonała paskudnej prowokacji wobec znanego autorytetu i rzuciła mu się pod koła samochodu. Na pasach dla pieszych. Wyjątkowo perfidna babcia. W trakcie dochodzenia okazało się, że ów wielki autorytet nie miał prawa jazdy. Od 10 lat. Dziwna sprawa. Gdyby nie miał od dwóch lat – byłoby to zrozumiałe.