Zatrzymani menedżerowie Orlenu usłyszeli zarzuty dotyczące polityki cenowej koncernu. Śledztwo toczy się w kierunku zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada w 2023 roku.
Sąd zadecydował o areszcie dla zatrzymanych. Jak wynika z ustaleń Radia Zet, mogą oni jednak wyjść na wolność po wpłaceniu kaucji. Były wiceprezes Orlenu Michał R. może opuścić areszt po wpłaceniu miliona 1 mln złotych. Były dyrektor wykonawczy spółki Filip W. musi wpłacić 800 tys. złotych, a pozostałych dwóch dyrektorów po 500 tys. złotych.
Przeciwni takiemu rozwiązaniu są prokuratorzy, którzy wnieśli sprzeciw wobec tej decyzji i do czasu rozpatrzenia tego zażalenia przez sąd drugiej instancji podejrzani nie opuszczą aresztu.