Niedawno pojawiła się zapowiedź zmian w zasadach dotyczących korzystania z systemu Starlink za granicą. Polska nie została pierwotnie ujęta w gronie państw europejskich traktowanych jako wspólny obszar, w ramach którego nie trzeba korzystać z zagranicznej taryfy.
W adnotacji pod listą 36 państw z obszaru europejskiego zaznaczono, że „Polska nie jest uwzględniona w powyższym regionie Europy” oraz że „konta zarejestrowane w Polsce są traktowane jako przeznaczone wyłącznie do użytku w Polsce”.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Nieuwzględnienie Polski oznaczałoby zmianę warunków dla polskich użytkowników Starlinka podczas zagranicznych wyjazdów. Nowe zasady mają wejść w życie 17 sierpnia 2026 r.
Ultimatum ze strony ministrów Tuska
Sprawa spotkała się z reakcją ministrów rządu Donalda Tuska.
Minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, poinformował, że zwrócił się do SpaceX o "pilne przywrócenie równych zasad dla polskich klientów", a w wywiadzie dla Onetu, podkreślił, że "Polska może w każdej chwili wyłączyć platformę X".
„Hej, Elon Musk, wielki człowieku, przestań dyskryminować polskich użytkowników Starlinka, bo inaczej możemy przemyśleć kwestię płacenia Ci 50 milionów dolarów rocznie za Twoje usługi” - napisał szef MSZ, Radosław Sikorski na platformie X.
Cieszyński: Warto napisać do osób, które pomagały ogarniać Starlinki
Dzisiaj Polska powróciła na listę państw objętych korzystnymi warunkami świadczenia usług. Zniknęła też adnotacja dotycząca naszego kraju.
Do sprawy tej odniósł się Janusz Cieszyński, były minister cyfryzacji w rządzie Mateusza Morawieckiego.
- Polska wraca do europejskiej strefy Starlinka. Czasem zamiast pisać pogróżki na X warto napisać do osób które pomagały ogarnąć Starlinki w 2022 roku - napisał krótko po 20.00 Cieszyński.
Polska wraca do europejskiej strefy Starlinka.
— Janusz Cieszyński (@jciesz) August 13, 2026
Czasem zamiast pisać pogróżki na X warto napisać do osób które pomagały ogarnąć Starlinki w 2022 roku 😉 pic.twitter.com/FxA8Fas7a6
O powrocie Polski na listę napisał także - przed 21.00 - Gawkowski.
"SpaceX odpowiedział na moje żądanie i nie będzie traktować polskich klientów gorzej niż tych w innych krajach europejskich. Deklaracja jaką otrzymałem jest jasna: Polska zostanie włączona do wewnątrzeuropejskiego obszaru podróży Starlink Roam. Polscy klienci nie będą objęci żadnymi nowymi ograniczeniami" - napisał minister cyfryzacji.
Jego wpis wypunktował Cieszyński.
Wskazał, że w rzeczywistości SpaceX "wyrzuciło Polskę z powodu zbyt konserwatywnej interpretacji polskich przepisów dot. KYC (know your client)", a "zapytani, o co chodzi, sprawdzili ponownie i cofnęli decyzję".
Dodał, że "pohukiwanie polskich wicepremierów" przyjęto z - tutaj zamieścił ikonę "facepalm" - zażenowania.
Tymczasem w realu:
— Janusz Cieszyński (@jciesz) August 13, 2026
1️⃣SpaceX wyrzuciło Polskę z powodu zbyt konserwatywnej interpretacji polskich przepisów dot KYC (know your client)
2️⃣zapytani o co chodzi sprawdzili ponownie i cofnęli decyzję
3️⃣pohukiwanie polskich wicepremierów przyjęto z 🤦♂️
To biznes, nie folwark. https://t.co/SdYxXHqEri