Budowę ESMC, czyli European Semiconductor Manufacturing Company, rozpoczęto w sierpniu 2024 roku. To inwestycja, której budowa pochłonie ponad 10 mld euro! Z tej kwoty połowę dał niemiecki rząd. Pracę znajdzie tam bezpośrednie dwa tysiące osób, kolejne kilkanaście tysięcy pośrednio, w łańcuchu dostaw. Oficjalne otwarcie zaplanowano na końcówkę przyszłego roku.
Obecnie fachowcy są na etapie kończenia budowy konstrukcji obiektu. Instalacja systemów tzw. cleanroomu startuje w drugiej połowie tego roku. I właśnie teraz firma TSMC, która współtworzy projekt, przetransportowuje maszyny litograficzne DUV ze swojej fabryki na Tajwanie do Drezna. To te same urządzenia, które przez lata produkowały chipy 22-28nm w Azji. Teraz będą to robić w Saksonii.
Europejski przemysł motoryzacyjny i elektronika przemysłowa nie potrzebują najbardziej zaawansowanych procesów. 28nm w zupełności wystarcza. Ale Europa przez dekady była uzależniona od azjatyckich dostawców.
Tajwańskie rodziny już są
Drezno to miasto, które kojarzy się z barokowymi kościołami i zniszczeniem podczas II wojny światowej. Od kilku miesięcy kojarzy się też z Tajwańczykami. TSMC przywiozło już do Drezna kilkadziesiąt tajwańskich rodzin. Docelowo w mieście zamieszka około 2 tysięcy pracowników ESMC z rodzinami. Jeśli doliczymy pracowników firm powiązanych z tą inwestycją z innych krajów, to łącznie może być nawet 15 tysięcy osób.
Miasto rozbudowuje szkoły. Burmistrz Drezna Dirk Hilbert powiedział w rozmowie z Nikkei Asia: "Mamy pomysł na tajwański targ nocny żeby zachęcić nowych mieszkańców do dzielenia się swoją kulturą z drezdeńczykami."
20 maja 2026 roku ESMC przeprowadziło sesję konsultacji społecznych z mieszkańcami przy placu budowy przy Robert-Bosch Ring.
Pięć lat temu fabryki BMW stanęły. Zabrakło kawałka krzemu
W 2021 roku fabryki Volkswagena, BMW i Mercedesa wstrzymały produkcję. Nie z powodu strajku czy braku stali czy plastiku. Zabrakło półprzewodnika wielkości paznokcia, produkowanego głównie na Tajwanie i w Korei. TSMC kontroluje ponad 90 procent produkcji najbardziej zaawansowanych chipów na świecie. Gdy pandemia sparaliżowała łańcuchy dostaw, Europa nie miała gdzie po nie sięgnąć. Drezno ma być właśnie odpowiedzią na tę bezsilność.
Za półtora roku z drezdeńskiej fabryki wyjadą pierwsze chipy wyprodukowane przez TSMC w Europie. Na razie do miasta jadą maszyny z Tajwanu. A wszystko raptem 80 kilometrów od polskiej granicy.