Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Agencja Moody's obniżyła rating Polski po 24 latach. Uzasadnienie - miażdżące dla polityki rządu

Agencja Moody's obniżyła rating Polski z poziomu A2 do A3. To pierwsza zmiana polskiego ratingu przez tę agencję od 24 lat. W uzasadnieniu zwrócono uwagę na wysokie deficyty fiskalne mimo niezłej sytuacji gospodarczej, owocujące niebezpiecznym wzrostem długu publicznego. - Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta - stwierdził minister finansów, Andrzej Domański, w odpowiedzi na raport. - Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy. Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu - odpowiedział prezydencki minister, Marcin Przydacz.

W wydanym w piątek komunikacie agencja Moody's poinformowała o obniżeniu ratingu długoterminowego długu niezabezpieczonego rating emitenta dla Polski z poziom A2 do A3. Obniżono także rating krótkoterminowe emitenta dla Polski z poziomu P-1 do P-2.

Perspektywę zmieniono z negatywnej na stabilnej.

Dług ciąży na ratingu

Jak zaznacza agencja "obniżenie ratingów Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia kondycji fiskalnej kraju. Utrzymują się wysokie deficyty fiskalne, prowadzące do wzrostu długu publicznego, co w połączeniu z rosnącymi kosztami obsługi zadłużenia, osłabia wskaźniki zdolności do obsługi długu".

Agencja wskazuje także, "osłabieniu" uległa skuteczność polityki fiskalnej.

"Skuteczność krajowych ram fiskalnych również zmalała, ponieważ coraz większa część zadłużenia powstawała poza zakresem obowiązywania krajowej reguły wydatkowej"

- dodaje Moody's.

Zauważono, że deficyty powstały "pomimo wzrostu gospodarczego przewyższającego trend, niskiego bezrobocia i znacznego napływu środków unijnych".

Jednocześnie agencji uwzględnia "prognozy solidnego wzrostu gospodarczego i stabilizacji poziomu długu w przedziale 70-75 proc. PKB pod koniec dekady.

Moody's przewiduje, że deficyt GG (instytucji sektora rządowego i samorządowego) utrzyma się w tym i kolejnym roku na poziomie ok. 7 proc. PKB.

"W rezultacie prognozujemy wzrost długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 68,9 proc. PKB w 2027 r. z poziomu 59,7 proc. w 2025 r." - dodano.

Czy jest szansa na zmianę?

Wśród czynników, które mogą wpływać na poprawę oceny, wymieniono m.in. "odwrócenie tendencji w zakresie obciążenia długiem publicznym", a także wdrożenie reform o charakterze gospodarczo-administracyjnych i "ograniczenie wzrostu wydatkówzwiązanych ze starzeniem się społeczeństwa".

Pogorszyć ocenę mogą z kolei "istotne obejścia polskich reguł fiskalnych" wraz z politykę dalszego zadłużania się przekraczającą poziomu 75 proc. PKB w średnim terminie. Moody's zwraca też uwagę na ryzyko "istotnego szoku gospodarczego", jak również pogorszenie bezpieczeństwa w regionie.

To pierwsza obniżka ratingu Polski przez Moody's od 2002 r., kiedy podniesiono rating na poziom A2.

Domański o... wzmacnianiu finansów i prezydencie

Minister finansów, Andrzej Domański, stwierdził, że Moody's dostosowała obecnie swoją ocenę Polski do poziom agencji Fitch i S&P.

"Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta" - napisał Domański.

Wiele pytań wywołało zdanie o "wzmacnianiu finansów publicznych".

Zdaniem analityka Daniela Kosteckiego, może to oznaczać po prostu wzrost podatków.

Zbyt dużo PR, za mało pracy

Na obniżkę ratingu zwrócili uwagę również urzędnicy prezydenta RP.

- Nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie. Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i  gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy. Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu - stwierdził szef Biura Polityki Międzynarodowej przy KPRP, Marcin Przydacz.

Główne elementy uzasadnienia decyzji wypunktował też Leszek Skiba, doradca prezydenta RP.

 

Źródło: Moody's, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Gospodarka